Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sami. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sami. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 30 grudnia 2010

Kilka Tapet

Kilka tapet na Wasze pulpity;]

1024x768: (po kliknięciu w obrazek, otworzy się on w full rozmiarze)






1366x768:






niedziela, 11 lipca 2010

Urodzinowe Prezenty



Moja Luba, wie doskonale co jazzowe miśki lubią najbardziej... Jaranko ogromne z tego Jonkisz,a bo rippa w postaci cyfrowej nie mam i dzisiaj słucham pierwszy raz tej płyty... a! Gorąco? Brazylisko ? Hiszpańsko? Świetnie! Momentami dosłownie jak za oknem! 30 w cieniu! Postaram się to jakoś zgrać... ale jak ktoś ma namiar na inny ripp to dać znać... Bo ja do rippów nie mam ręki, więc to różnie może być...

niedziela, 7 marca 2010

Polish Jazz vol. 32: Sami Swoi - Circus


Polish Jazz vol. 32
Sami Swoi
Circus

Polskie Nagrania XL 0925 (1972)

Banjo, Vocals - Jerzy Sorski
Drums, Vocals - Zbigniew Lewandowski
Piano, Vocals - Paweł Tabaka
Saxophone [Alto], Clarinet - Wacław Zarębski
Saxophone [Soprano, Tenor, Baritone] - Seweryn Zawadzki
Saxophone [Soprano, Tenor] - Włodzimierz Wiński
Trombone, Vocals - Jan Młynarczyk
Trumpet, Vibraphone, Whistle, Vocals, Leader, Saxophone [Baritone] - Julian Kurzawa
Tuba - Adam Adamczyk


01. Cyrk
02. Moja Mała Krystynka
03. Gdziekolwiek Pójdziesz
04. Wciąż myślę o Chicago
05. Nie płacz
06. Zagadka dla Wacka
07. Gorąca cewka
08. Old Folk's Shuffle
09. Mobile Blues
10. Sweet Sue, Just You
11. Go Down Moses
12. Come Back Sweet Papa
13. Pogrzeb Drummera

Recorded in Warsaw, October 1972

DOWNLOAD LINK

poniedziałek, 31 sierpnia 2009

Polish Jazz vol. 67: Sami Swoi in Concert - The Locust

Polish Jazz vol. 67
Sami Swoi in Concert
The Locust

Polskie Nagrania SX 2403

Julian Kurzawa - tp, leader,
Jan Młynarczyk - tb,
Waldemar Kowalski -as, ss, bs,
Jerzy Łukaszczyk - ts, bs, cl,
Andrzej Muzyk - ts, cl,
Janusz Szprot - p, el.p, synth,
Jerzy Sorski - g,
Jan Gonciarczyk - el.b,
Krzysztof Przybyłowicz - dr,

featuring
Zbigniew Czwojda - tp,
Waldemar Rakowski - ts,
Dominik Witt - tu,

01. Blues Medley
-Blue March
-Ginger Bread Boy
-Freedom Jazz Dance
-Footprints
-Mr Syms
-Tingel-Tango
-Walkin'
-Eight One
-Shorter's Chorus From "Eight One"
-Motifs' Medley
-Blue March - Finale

02. The Locust
03. The Maids of Cadiz
04. Round Midnight

Cytat z okładki:
Niewiele jest w Polsce zespołów jazzowych, które mogłyby poszczycić się takim stażem jazzowym jak Sami Swoi. Grupa założona przez Juliana Kurzawę 1968 roku przetrwała wszelkie „burze i napory”, ale choć trzon składu pozostał niezmieniony, ewolucja stylistyczna jaką w ciągu 14 lat przeszli Sami Swoi jest niebagatelna. Zaczynali od grania jazzu tradycyjnego, a konkretniej jego chicagowskiej mutacji. I przez wiele lat taką „chicagowską” etykietą opatrywano zespół, który ani przez chwilę nie zamierzał zasklepiać się w jednej konwencji. Szef zespołu, Kurzawa stwierdził w Jazz Forum: „Od samego początku, od chwili kiedy zakładałem zespół przewidywałem, że będę grał różną muzykę. Zresztą zawsze grałem też modern. Nie chciałem się nigdy utopić w Armstrongu”. Istotnie, droga od tematów Mortona, Beiderbecke’a czy Armstronga do „Four Brothers” Giuffrego, czy wreszcie „Birdland” Zawinula jest dość daleka, ale przecież przebyta z żelazna konsekwencją.

(…)Znajdujemy na niej znane tematy jazzowe, w większości składające się na zgrabnie opracowane i zaaranżowane przez Jana Gonciarczyka pot-pourri. Gościnnie występuję z Samymi Swoimi trzej inni muzycy wrocławscy. I tu, choć wszyscy trzej w jednakowym stopniu przyczynili się do poziomu nagrań, o jednym z nich godzi się wspomnieć, przede wszystkim. W kilkanaście miesięcy po dokonaniu nagrań, 18 Listopada 1981 r. zmarł niespełna 23-letni tubista Dominik Witt. Ten młody, niezwykle utalentowany muzyk, jeszcze na miesiąc przed śmiercią występował na Jazz Jamboree – i to z sukcesem. Przepowiadano Mu wspaniałą karierę. I On sam wierzył w to, i kochał granie, i jakby nie chciał zauważyć śmiertelnej, niszczącej Go choroby. Solo w „monkowskim” „Round Midnight” pozostanie jego jedynym utrwalonym na płycie solem. Nie było mu nawet dane przeżyć kompozytora który odszedł w trzy miesiące później. Niech zatem płyta będzie jedynym w swoim rodzaju hołdem, jaki Sami Swoi chcą złożyć pamięci swego Kolegi.

Recorded live in July 1980 at the Main Studio of Polish Radio Wrocław

Recording engineers: W. Rybarczyk, R. Śniechowski
Producer: Polish Jazz Society - Wrocław

Sleeve design: M. Karewicz

DOWNLOAD LINK