Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makowicz. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą makowicz. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 25 maja 2010

Polish Jazz vol. 37: All Stars After Hours - Night Jam Session in Warsaw 1973

Polish Jazz vol. 37
All Stars After Hours
Night Jam Session in Warsaw 1973

Polskie Nagrania SX 1033 (1973)


1. Neskim Blues (Z. Namysłowski, M. Urbaniak)
Tomasz Szukalski - ss
Stanisław Cieślak - tb
Zbigniew Namysłowski - ampl. as
Wociech Karolak - Hammond Organ
Ptaszyn Wróblewski - ts
Krzystof Sadowski - Hammond Organ
Janusz Muniak - ss
Adam Makowicz - p
Bronisła Suchanek - b
Czesław Barkowski - dr
Andrzej Dąbrwski - conga
Jan Jarczyk - tb
Włodzimierz Kurpiński - bs
Paweł Jarzębski - b
Andrzej Trzaskowski - percussion instr. (!!!)

2. Solar (M. Davis)
Zbigniew Namysłowski - ampl. as
Tomasz Szukalski - ts
Wojciech Karolak - Hammons Organ
Paweł Jarzębski - b
Czesław Bartkowski - dr

3. Peace (H. Silver)
Tomasz Szukalski - ts
Zbigniew Namysłowski - p
Zbigniew Seifert - ampl. viol
Wojciech Karolak - Hammond Organ
Paweł Jarzębski - b
Czesław Bartkowski - dr

4. So What (M. Davis)
Ptaszyn Wróblewski - ts
Wojciech Karolak - Hammond Organ
Zbigniew Seifert - ampl. viol
Zbigniew Namysłowski - ampl. as
Janusz Muniak - ss
Krzysztof Sadowski - Hammond Organ
Jan Jarczyk - p
Andrzej Dąbrowski - dr
Czesław Bartkowski - dr
Bronisław Suchanek - b
Paweł Jarzębeski - b
Włodzimierz Kurpiński - bs
Włodziemierz Nahorny - as

Cytat z okładki:
Było już dobrze po północy, gdy zgodnie z tradycją festiwali Jazz Jamboree kończył się koncert w Sali Kongresowej w Warszawie. Część publiczności opuściła już widownię, a na estradzie pojawiła się grupa polskich jazzmanów i zaczęła instalować i ustawiać nowe instrumenty. W prawym rogu estrady stanęły na przeciwko siebie dwa Hammondy Karola Sadowskiego i Wojtka Karolaka. Marek Karewicz, korzystając z okazji, przystąpił natychmiast do robienia wspólnych zdjęć. Perkusje Bartkowskiego i J. Stefańskiego ustawiono pośrodku, a stroiciel kończył strojenie fortepianu... Skonsternowana część publiczności zastygła w miejscach... obsługa sali uprzedzona o mającym nastąpić dalszym ciągu nie interweniowała i na sali wyczuwało się atmosferę oczekiwania i napięcia. Andrzej Karpiński z POLSKICH NAGRAŃ - główny inicjator całego przedsięwzięcia - prowadził nerwowe rozmowy z "Ptaszynem" Wróblewskim namawiając go do pokierowania sesją nagraniową, która - zorganizowana na zasadach jam session - utrwaliłaby muzykę czołowych polskich jazzmanów w nagraniu spontanicznym i unikalnym w historii polskiego jazzu. Całość w założeniu miała być utrzymana w styli mainstream, i tak też dobrano tematy. Pierwszy z nich Neskim Blues powstał jeszcze za czasów zespołu JAZZ ROCKERS (formacja Zbyszka Namysłowskiego przyp. red). Wtedy to pod wpływem sławnego "Blue Train" Johna Coltrane'a stworzył Namysłowski najłatwiejszy dla polskich muzyków blues, bo oparty na krótkiej, kilku dźwiękowej melodii, którą muzycy tradycyjnie zwołują się do pracy. Jako drugi wybrano jeden z najstarszych tematów M. Davisa - So What, grywany do dziś na wszystkich niemal jam sessions. Wbrew przewidywaniom nagranie obu tych utworów odbyło się bez większych kłopotów, jeżeli nie brać pod uwagę nerwowej atmosfery spowodowanej dużą ilością muzyków i ograniczonym czasem płyty. Mimo tradycyjnego charakteru muzyki, elektronika była w użyciu: Z. Namysłowski grał na saksofonie podłączonym do wzmacniacza poprzez przystawkę wah-wah, Paweł Jarzębski i Zbigniew Seifert grali na swych instrumentach za pomocą pick-up'ów, a Karol Sadowski zastosował Ring Modulator w partii solowej w So What. Nagranie zakończyło się ok. godz. 4 rano w sobotę 27.10.1973 r. w asyście licznego grona miłośników jazzu. Zarówno im, jak i wszystkim słuchaczom płyty wykonawcy życzą, aby jazz przyniósł im dużo radości w życiu.

Recorded live at the Congress Hall - Warsaw, October 1973

DOWNLOAD LINK

PS. Pojęcie All STARS, patrząc na skład osobowy So What czy Neskim Blues, nabiera zupełnie nowego znaczenia! Co za śmietanka!!! Co za feeling!! I ten kontrabas w SO WHAT! Słuchając tyle czasu Kind Of Blue - polska wersja w najlepszym wydaniu! Energicznie, żywiołowo, z duszą! Polecam!

poniedziałek, 3 maja 2010

Polish Jazz vol. 20: Jazz Jambore 69 - New Faces

Polish Jazz vol. 20
Jazz Jambore 69 - New Faces

Polskie Nagrania SXL 0569 (1969)

1. Body & Soul [''Lucky'' Thompson & Adam Makowicz Trio] - bonus
2. Zebrowka II [Andrzej Przybielski, Jacek Bednarek]
3. Moment Notice [Marian Siejka, Waclaw Rezler]
4. Misty [Urszula Dudziak, Michal Urbaniak, Adam Makowicz]
5. Odejscie [Mieczyslaw Kosz]
6. Ploteczki Cioteczki [Andrzej Brzeski]
7. Who Can I Turn To [Adam Makowicz]
8. Zludzenie [Zbigniew Seifert]
9. Taniec Garbusa [Zbigniew Seifert]
10. There'll Never Be Another You [Maynard Ferguson Quartet] - bonus
11. Broadway [Mark Murphy & Erik Moseholm Trio] - bonus
12. Kalinka [Leningrad Dixieland] - bonus

Utwory "z bonusem" to kawałki których na czarnej płycie nie ma.... a że taka wersja krąży po internecie więc do Was trafia wszystko z gratisami.

Recorded at the International Jazz Festival "Jazz Jamboree", Warsaw, October 1969

DOWNLOAD LINK

poniedziałek, 7 grudnia 2009

Polish Jazz vol. 35: Adam Makowicz - Unit


Polish Jazz vol. 35
Adam Makowicz
Unit

Polskie Nagrania SX 0963

Adam Makowicz - Fender piano, Fender bass & piano
Czesław Bartkowski - drums and percussion

Cytat z okładki:

" W ciągu ostatnich lat mojej działalności jako pianista jazzowy miałem stały i bezpośredni kontakt z odbiorcami muzyki jaką tworzyłem lub współtworzyłem na licznych koncertach i w klubach jazzowych.
Natychmiastowa reakcja słuchaczy, ich wzruszenia i uznanie jest dla mnie największą wartością i daje ogromną satysfakcję, dopingując jednocześnie do dalszych poszukiwań, do tworzenia czegoś nowego. Rezultatem tych poszukiwań jest właśnie płyta nagrania wspólnie z Czesławem Bartkowskim.
Niewątpliwą trudnością przy realizacji tego nagrania był brak odbiorców na sali a zatem musiałem ich sobie wyobrazić, przywołać atmosferę sali klubowej, żeby muzyka którą nagrywaliśmy nie straciła autentyzmu i spontaniczności, żeby była żywa i osobista. Czy, i w jakim stopniu to mi się udało - pozostawiam ocenie słuchaczy...
Adam Makowicz"

Recorded in Warsaw, March 1973
Reżyser NagraniaL Z. Gajewska
Operator dźwięku: J. Złotkowski

DOWNLOAD LINK



niedziela, 6 września 2009

Polish Jazz vol. 43: Adam Makowicz - Live Embers

Polish Jazz vol. 43
Adam Makowicz
Live Embers

Polskie Nagrania SX 1218

01. Żarzące się węgielki I
02. Raz tak, raz nie
03. Passiflora
04. Pociecha
05. Ballada dla R
06. Licznie do końca
07. Tańcząca Panda
08. Milowe Kroki
09. Opalizacja
10. Artysta Kabaretowy
11. Żarzące się węgielki II

Cytat z okładki:
„Gram to na co mam ochotę” – mówi Adam Makowicz. I tak się składa, że to na co pianista ma ochotę podoba się również publiczności. „Staram się przekazać słuchaczom całą emocję i radość, jakiej dostarcza mi granie.” Fakt, że pianista robi to znakomicie jest przyczyną jego olbrzmiej popularności i entuzjazmu jaki budzi jego muzyka. Jest bez wątpienia jednym z najwybitniejszych pianstów Europy: niektórzy twierdzą, że – najlepszym.
Po ostatnim Piano Conclave, skupiającym tytanów europejskiej pianistyki jazzowej, napisał szwajcarski recenzent: „Żaden inny pianista Piano Conclave nie przedstawił takiej rozpiętości stylistycznej – od Arta Tatuma po Keitha Jarretta jak właśnie Makowicz. Jego impresje były w zakresie gry solistycznej największa atrakcją wieczoru”.
Właśnie: Tatum i Jarret. Na nich najchętniej powołuje się Makowicz. Ale przecież nie wpływ ich stylistyki zaważył na atrakcyjności jego gry. Ich koncepcje posłużyły Makowiczowi jedynie jako substrat do zbudowania własnej, głęboko osobistej, ale przeciez komunikatywnej muzyki. Są w niej echa perlistych Tatumowskich biegników, wpływy liryki Jarreta, jest i stride piano i wreszcie… ragtime. W grze Makowicza można odnaleźć oblicze jazzu w całej okazałości. Niniejsza płyta „Live Embers” (Żarzące się węgle) jest znakomitym obrazem sztuki Adama Makowicza. Tytułowy utwór kompozycji Adama Makowiczaotwierający i zamykający płytę jest jak gdyby klamrą spinającą różnorodny materiał muzyczny; jest też swoistym credo pianisty, podsumowaniem wszystkiego co dzieje się na płycie. A znajdziemy na niej, obok kompozycji Adama Makowicza, również „the Entertainer” i „Solace” Scotta Joplina oraz – diametralnie różne – „Count Down” i „Giant Steps” Coltrane’a.
Wspaniała technika, olbrzymia wrażliwość i wyobraźnia pianisty czynią z tej płyty wydarzenie nie tylko w polskim jazzie, ale również rewelacyjne dzieło jakich niewiele i nieczesto można spotkać w jazzie Europy i… świata. Jeśli słowa te budzić mogą czyjąś nieufność – radzę posłuchać.

Recorded: Warsaw, February 1975
Reżyser nagrania: A. Karużas
Operator dźwięki: K. Diakon

DOWNLOAD LINK


sobota, 22 sierpnia 2009

Polish Jazz vol. 50: Czesław Bartkowski - Drums Dream

Polish Jazz vol. 50
Czesław Bartkowski
Drums Dream

Polskie Nagrania SX 1419

Czesław Bartkowski - perc.
Adam Makowicz - el. piano.
Tomasz Szukalski - ss
Tomasz Stańko - tp
Wojciech Karolak - keyboards
"Studio Jazzowe PR" Orchestra conducted by Jan Ptaszyn Wróblewski

Nagrania Radiowe

1. a) Drums Dream
b) Przejsciówka
2. a) FAO
b) Rozmowa z Dzwonem
3. Druga Swobodna Etiuda
4. Rozmowa ze Śliwką bez pestek
5. a) Good Times, Bad Times
b) Svene for Five
6. Kołysanka dla Malutkich Chińczyków

Cytat z okładki:

Czesław „Mały” Bartkowski urodził się na tyle dawno, że miał jeszcze okazję trenować w radosnym okresie jazzu beztroskiego, do którego najlepiej pasowało stwierdzenie iż nie jest ważne CO, lecz JAK się gra(…). Pierwsza strona płyty to jakby suita składająca się z samodzielnych w pierwotnym zamyśle utworów, komponujących się w większą, logicznie przebiegającą całość. „Przejściówka”, „FAO” i „Druga swobodna Etiuda” to improwizacje czterech wrażliwych inspirujących się nawzajem solistów. Bartkowski, Makowicz, Stańko i Szukalski pozwalają działać swojej intuicji i wyobraźni muzycznej, budując wspólnie z nich w myśl całkowitej swobody twórczej(…). Słuchając drugiej strony płyty, możemy prześledzić sposób w jaki Bartkowski „funkcjonuje” w dużym, wymagającym dyscypliny, aparacie orkiestrowym. Intuicjonista z pierwszej strony spełnia tutaj z powodzeniem funkcję perkusisty big-bandowego – choć nie tylko do tego sprowadza się jego rola. „Good Times, Bad Times” jest utworem stawiającym perkusiście wyjątkowo wysokie wymagania. Zagęszczenie skomplikowanych figur rytmicznych wymaga perfekcji. „G.T.B.T” połączone jest z następnym utworem: „Seven for Five”. Mimo iż metrum 7/4 jest od dawna dla jazzmanów chlebem powszednim, ma w sobie ten rytm coś tanecznego, co odwraca czasem naszą uwagę od warstwy melodyczno-harmonicznej, kierując ją na dosyć obsesyjną rytmikę(…).






DOWNLOAD LINK