Extra Ball jest genialny! Już pierwsze Birthday przypadło mi bardzo do gustu! Na Go Ahead Panowie poszli jeszcze dalej... tym razem mniej rocka, lecz nadal bardzo hmm... klimatycznie? Momentami bardzo spokojnie... Luty, wieczór, herbatka i Go Ahead... tak!
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą extra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą extra. Pokaż wszystkie posty
wtorek, 9 lutego 2010
Następni przyjezdni
Extra Ball jest genialny! Już pierwsze Birthday przypadło mi bardzo do gustu! Na Go Ahead Panowie poszli jeszcze dalej... tym razem mniej rocka, lecz nadal bardzo hmm... klimatycznie? Momentami bardzo spokojnie... Luty, wieczór, herbatka i Go Ahead... tak!
czwartek, 14 stycznia 2010
Polish Jazz vol. 59: Extra Ball - Go Ahead
Polish Jazz vol. 59Extra Ball
Go Ahead
Polskie Nagrania SX 1795 (1979)
Jarek Smietana - leader, electric and acoustic guitars
Adam Kawonczyk - trumpet, flugelhorn
Wojciech Groborz - Fender piano, piano, trombone
Antoni Debski - electric bass
Marian Bronikowski - drums, percussion
Janusz Muniak (guest) - tenor and soprano saxophones, flute
1. Krakowski Festiwal Jazzowy (Jaroslaw Smietana)
2. Gwiazdka Dla Ewy(Adam Kawonczyk)
3. Taniec Na Linie (Jaroslaw Smietana)
4. Naima (John Coltrane)
5. Go Ahead (Jaroslaw Smietana)
6. Kocham Cie Anno (Jaroslaw Smietana)
7. Sprawy Biezace (Adam Kawonczyk)
8. Airport (Jaroslaw Smietana)
9. Sepia (Adam Kawonczyk)
Cytat z okładki:
To już druga długogrająca płyta krakowskiej grupy „Extra Ba;;” wydana w serii Polish Jazz. Spodziewać się więc należy, że nazwa zespołu dobrze jest znana miłośnikom muzyki jazzowej. Dowodzi tego zresztą nie tylko sukces dotychczasowych nagrań (podkreślić wypada, że Lp „Birthday” rozszedł się w rekordowym, jak na polskie warunki, nakładzie), lecz także ogromne zainteresowanie towarzyszące koncertom „Extra Ballu” zarówno w Polsce, jak i wielu krajach świata.
„Extra Ball” istnieje od roku 1874. Założył go i prowadzi ciągle czołowy polski gitarzysta jazzowy Jarosław Śmietana. Jego to koncepcje artystyczne i energia ożywiają grupę, w której skupiają się przedstawiciele pokolenia lat siedemdziesiątych, dominującego obecnie na polskiej scenie jazzowej
Dotychczasowy dorobek płytowy „Extra Ballu” świadczy o typowych dla ostatnich lat fascynacjach i o jazzowym dojrzewaniu. Pierwszy Lp – Birthday stanowił jeszcze sumę młodzieńczego dorobku, był elektyczny – choć już naznaczony piętnem artystycznych osobowości jego twórców. Dwie płyty wydane prze POLJAZZ dowiodły, że muzyczne zainteresowania Śmietany i jego współpracowników przesuwają się w stronę głównego, postcoltrane’owskiego nurtu jazzu. Rezygnacja z efektownych rytmów jazz-rocka szła w parze ze smakowanie brzmienia instrumentów, ze zwiększeniem swobody improwizatorskiej – jednym słowem z tym wszystkim, co wyznacza muzyczny kręgosłup współczesnego jazzu.
Płyta, którą rekomenduję obecnie melomanom – przedstawia „Extra Ball” po pięciu latach artystycznej drogi. Spotkali się na niej pod kierownictwem artystycznym Śmietany – pełen wyobraźni kompozytor a jednocześnie dyskretny, oszczędny w stosowaniu wirtuozowskich sposobów trębacz Adam Kawończyk; precyzyjny i muzykalny perkusista Marian Bronikowski; skupiony, oszczędnie i ze smakiem podsuwający towarzyszom ciekawe rozwiązania harmoniczne pianista Wojciech Graborz; napędzający sekcję rytmiczną – ale i towarzyszący czujnie melodykom basista Antoni Dębski. Na płycie zarejestrowany został także dźwięk saksofonów największego bodaj w chwili obecnej polskiego jazzmana – Janusza Muniaka, który w roku 1979 często współpracował z „Extra Ballem”. Podkreślam w tmy wypadku szczególnie fakt całkowitego niemal stopnienia się gościnnie występującego solisty z grupą .
Większość utworów nagranych na tej płycie – to kompozycje J. Śmietany i A. Kawończya. Poczynając od „Krakowskiego Festiwalu Jazzowego” przez „ostry” tytułowy „Go Ahead”, zrelaksowany i śpiewany temat „Kocham Cię Anno”, aż do bogatej w gęsty, zrytmizowany podkład kompozycji „Airport” – repertuar „Extra Ballu” dowodzi zarówno inwencji autorskiej, jak i szlachetnego instynktu muzykowania zespołowego. Nawet solowe miniatury Śmietany i Kawończyka nie zmieniają ogólnego wrażenia, iż słuchamy grupy równouprawnionych i równorzędnych, świetnie się rozumiejących i czujących wspólnie muzyków. A to właśnie cechy prawdziwego jazzu.
Recorded in Warsaw, May 1979
Recording director: Witold Trenkler, Halina Jastrzebska-Marciszewska
DOWNLOAD LINK
sobota, 29 sierpnia 2009
Polish Jazz vol. 48: Extra Ball - Brithday
Extra Ball
Brithday
Polskie Nagrania SX 1414
Jarosław Śmietana - guitar, leader
Władysław Sandecki - el. piano, piano, synthetizer
Andrzej Olejniczak - tenor-saxophone, soprano-saxophone
Jan Cichy - bass
Benedykt Radecki - percussion
01. Narodziny
02. Taniec Maryny
03. Bez Powrotu
04. Podróż w góry
05. Siódemka
06. Szczęśliwy Nieszczęsliwiec
07. Blues for Everybody
08. Hengel, Almelo, Deventer
Cytat z Okładki:
Extra Ball należy do odkryć jazzowych ostatnich lat. Jego młodzi członkowie pojawili się na polskiej scenie jazzowej jeszcze jako pół amatorzy, jednak jako prawdziwy start grupa podać może festiwal „Jazz Nad Odrą” w 1974 roku. W tym najpoważniejszym polskim konkursie jazzowym „Extra Ball” zyskał drugą, zaś rok później pierwszą nagrodę. Także poszczególni muzycy tworzący zespół szczycą się zwycięstwami we wrocławskim konkursie: Jan Cichy w roku 1974, Jarosław Śmietana w 1974 i 1975, Władysław Sandecki w 1975, zaś Andrzej Olejniczak w 1976 roku(…).
Pierwsza płyta „Extra Ballu” zawiera osiem kompozycji Śmietany i Sandeckiego. Każdy z nagranych tematów zwraca uwagę na inne walory zespołu i tworzących go muzyków. Tytułowe „Narodziny” SA bodaj najdoskonalsze pod względem kompozycyjnym. Liryczny ton saksofonu sopranowego „maluje” tu temat, gita leadera zespołu Śmietany organizuje zaś utwór harmonicznie i rytmicznie. Kompozycja w środkowej części zawiera śliczny cytat śląskiej melodii ludowej, wtopiony integralnie w całość… „Taniec Maryny” również przypomina, że słuchamy polskiego jazzu. Egzotycznie i swojsko brzmiący Kujawiak o metrum 11/8 świadczy, iż nie tylko w folklorze bałkańskim jazz współczesny znaleźć morze inspiracje. „Inaczej w „Bez powrotu”. Tu zespół pokazuje jak głęboko tkwi w jazzowej tradycji. Klasycznie skonstruowany temat wskazuje, że muzyka Parkera być może i dla współczesnych młodych jazzmanów źródłem artystycznego przeżycia. Zwracam tu uwagę na tenorzystę Olejniczaka, który takżę w partiach solowych inspiruje partnerów do tworzenia zespołowego. „Podróż w góry” – najpopularniejszy bodaj temat w dotychczasowym dorobku Extra Ballu – po lirycznym wstępie przedstawia zespół w dynamicznym jazz-rocku. Tą właśnie muzyką zyskał Extra Ball najwięcej entuzjastów, zwłaszcza wśród wielbicieli „Return to Forever”… „Siódemka” należy również do wcześniejszych osiągnięć grupy. Zwraca w niej uwagę na „hendersonowskie” brzmienie tenoru a przede wszystkim wirtuozowskie solo a apella elektrycznego fortepianu, zakończone pięknym lirycznym motywem. „Szczęśliwy Nieszczęśliwiec”, zamknięty klamrą radosnych dźwięków natury – jest znów próbką talentu Sandeckiego, tym razem posługującego się morgiem. „Blues Everybody” znów przenosi nas do tradycji. Bez ograniczeń czasowych i aranżacyjnych W. Sandecki oraz J. Śmietana dają popis swobodnej, radosnej improwizacji. Nie tylko ze względu na zestaw instrumentów lecz i wirtuozerię muzyków nagranie przywodzi skojarzenie z duetem J. Pass – O. Peterson. Temat „Hengelo Almelo Devenier” kończy płytę – J. Śmietany i J. Cichego, to jest to przede wszystkim popis grania zespołowego.
Reżyser nagrania: Z. Gajewska
Operator dźwięku: J. Słotwińska
Proj. graf i foro: M. Karewicz
Download Link
Subskrybuj:
Posty (Atom)